| Numer ewidencyjny | 165P |
| W schronisku od | 14.12.2020 r. |
| Przybliżony wiek w dniu przyjęcia | ok. 5 lat |
| Stosunek do: | |
| psów | nie akceptuje |
| suczek | nie akceptuje |
| kotów | nie akceptuje |
| dzieci | akceptuje starsze (+13) |
Szukamy kogoś wyjątkowego dla Reksia – psa, którego historia mogłaby być smutną opowieścią o zaniedbaniu, a stała się świadectwem niesamowitego hartu ducha. ✨ Reksio to żywy dowód na to, że prawdziwa siła nie drzemie w mięśniach, lecz w woli życia, której temu chłopakowi mógłby pozazdrościć niejeden z nas.
Jego przeszłość była naznaczona cichym cierpieniem na terenie jednego z przedsiębiorstw. Jako „pies firmowy” stał się niewidzialny dla tych, którzy powinni go chronić. ️ Rok bolesnego zmagania się ze skutkami wypadku – prawdopodobnie wpadnięcia w sidła – pozostawił trwały ślad. Mimo walki o każdą kostkę, mimo skomplikowanych operacji i tytanowych płytek, los zdecydował inaczej. 1 października 2024 roku Reksio przeszedł zabieg amputacji łapki.
I wiecie co? To była jego przepustka do nowego, radosnego życia! ️
Dziś Reksio nie jest już psem, który z trudem pokonuje każdy krok. To wesoły, aktywny „trójłapek”, który kompletnie zapomniał o swoim ograniczeniu. ♂️ Brak jednej nogi w niczym mu nie przeszkadza – on nie czuje się inwalidą i nie chce, by tak go postrzegano. To pies pełen wigoru, który z uśmiechem na pyszczku maszeruje przed siebie, gotowy na każdą przygodę. ☀️
Reksio to definicja lojalności. ❤️ Gdy raz komuś zaufa i odda swoje serce, tworzy więź, której nie jest w stanie zerwać żadna przeszkoda. Jest spragniony bliskości, ale w tej miłości chce być jedyny – ze względu na swój silny charakter i potrzebę wyłącznej uwagi, szuka domu, w którym będzie jedynym futrzastym przyjacielem. Inne zwierzęta nie leżą w kręgu jego zainteresowań, on chce mieć swojego człowieka tylko dla siebie. ♂️
Z uwagi na jego gabaryty i energię, Reksio idealnie odnajdzie się w domu ze starszymi dziećmi (powyżej 13. roku życia), które zrozumieją jego potrzeby i uszanują jego przestrzeń.
Szukamy dla niego przystani, w której nikt nie będzie na niego patrzył z litością, lecz z podziwem. ⭐ Reksio stracił łapę, by przestać czuć ból, ale zyskał nadzieję na dom, w którym „kombinować” będzie już tylko nad tym, jak skraść kolejnego buziaka swojemu opiekunowi.