-
Przygarnij pupila do siebieWięcej o adopcji
AZYLSTOWARZYSZENIE
PRZYJACIÓŁ ZWIERZĄT
Aktualności
- Aktualności29 lip 2026
Oppdag den unike atmosfæren hos Koning Bet casino Norge
Auto-generated post_excerpt - Aktualności29 lip 2026
Banii reali îți pot aduce plăcerea unui big bass splash autentic
Auto-generated post_excerpt
Aktualności Facebook
Poznaliśmy Liska w 2020r. Wygladał jak kulka. Niepozorny, spokojny staruszek, pomyślałam, mimo że był jeszcze dość młodym psem. Porządnie wyczesany okazał się ślicznym, grzecznym, łagodnym jak baranek. Zawsze wiernie czekał na niedzielny spacer. Przemierzaliśmy kilometry leśnymi ścieżkami. Często chodził przy nas bez smyczy. Nie oddalał się i wracał na przywołanie. Wiedział, że może liczyć na przysmaki. Pełen energii, chętnie i wiernie towarzyszył nam przez te kilka lat. Nie przeszkadzała mu wietrzna, deszczowa czy śnieżna pogoda. Liczyło się tylko wyjście poza bramę Azylu i badanie terenu, czerpanie radości z zapachów, obwąchiwanie wiosennych kwiatów, poszukiwanie jesiennych grzybów, latem kąpanie się w napotkanych kałużach, a zimą tarzanie się w zaspach. To kochał on i my wszyscy.
Z czasem zaczął unosić przednią łapę i coraz wolniej chodził. Później kulał na tylne łapy. Częściej zatrzymywał się i kładł na ziemi. Ulubione kąpiele w kałużach stały się dla niego rzadkością, bo tam, gdzie zazwyczaj stała woda, po prostu jej nie było, a jeśli utrzymała się po ulewach, to psie łapy nie były w stanie tak daleko zajść. Czasami się zapominał o bólu, nawet podbiegał. Śmialiśmy się po cichu, że Lisek nas oszukuje, aby szybciej zdobyć przekąskę.
W ostatnim roku z tygodnia na tydzień coraz większą trudność sprawiało mu chodzenie i coraz częściej odpoczywał na trawie. Mamy nadzieję, że było mu dobrze, kiedy na jego łebku i grzbiecie spoczywały nasze kochające go ręce.
Spacerowaliśmy Lisku, w Twoim tempie, bo spacer był dla Ciebie.
Nieraz myślałam, że jesteś dzielny, ale zastanawiałam się też, Piesku, jak długo jeszcze z nami będziesz. Odszedłeś po cichu. Już nie boli. 🌈Za tęczowym mostem masz wszystko: przysmaki do smakowania, rośliny do wąchania, zające i sarny do ścigania, kałuże do kąpania się i zaspy do tarzania 🌈
Bardzo Cię kochaliśmy. Byłeś naszym przyjacielem. Nie zapomnimy Cię, Lisku.
Iza, Magda i Michał
... Zobacz więcejZobacz mniej
0 CommentsComment on Facebook
Karma zebrana w Przedszkole Samorządowe w Janowie Podlaskim trafiła do podopiecznych naszego schroniska🐶🐱
To była piękna inicjatywa, która pokazała, że wspólnie można zrobić naprawdę wiele! ❤️
Dziękujemy przedszkolakom i ich Rodzicom za ogromne zaangażowanie, otwarte serca i każdy przekazany dar 🥰🐾
Wierzymy, że dobro zaczyna się od małych gestów, a wrażliwość na los innych warto pielęgnować już od najmłodszych lat. Dzięki takim inicjatywom dzieci uczą się empatii, życzliwości i troski o naszych czworonożnych przyjaciół. ❤️
Przekazaliśmy nie tylko karmę, ale także cząstkę dobra płynącego z przedszkolnej społeczności. 🐾💕
... Zobacz więcejZobacz mniej
0 CommentsComment on Facebook
W schronisku mamy piękne szczeniaczki, które są gotowe do znalezienia nowego domku 🏡🐶🐾❤️
Mają ok 2-3 miesięcy i szukają kochających domków
Żuczek - mały brązowy
Mundek - z różową obrożą 😊😊
Miecio - czarny
Chłopcy będą raczej małymi pieskami 🐕
Osoby chętne, zapraszamy do wypełnienia ankiety: forms.gle/cZEacLy8rt9ZA3QC6
... Zobacz więcejZobacz mniej
6 CommentsComment on Facebook
W tym tygodniu w schronisku odszedł mój wieloletni przyjaciel Messi 😭💔
Pies, który kochał wolność i długie spacery.
Był ciekawy świata, zawsze wszystko dokładnie wąchał, by poznać co się w tym miejscu zadziało, kto jaką psią wiadomość zostawił.
Nie przepadał za dotykiem, chociaż przed śmiercią był bardziej łaskawy i częściej dał się głaskać.
Pies, który miał silny charakter, był jednocześnie posłuszny i grzeczny. Taki psi ideał.
Teraz dołączył do mojej schroniskowej ekipy: Zoe, Rexa, Elpo, Charliego, Torusia, Arielki, Kalinki, Sary i Eragona. Na zawsze w moim ❤️ Edyta Firsiuk
... Zobacz więcejZobacz mniej
7 CommentsComment on Facebook
Łatwiej ratuje się świat zwierząt, gdy można liczyć na dobrych ludzi🙂 Ola i Mateusz w marcu tego roku adoptowali Pimpka, dostał zaszczytne imię Nikoś i mieszka w stolicy, ale na tym nie kończy się ich dobroć🫶 odpowiedzieli na nasz apel o duże budy i to jest prezent od nich dla naszych białych gigantów 🐕🐾💪 Dziękujemy ❤️
Na zdjęciach Nikoś i ich prezent
... Zobacz więcejZobacz mniej
5 CommentsComment on Facebook

Jak możesz pomóc?
Nasze Stowarzyszenie daje wiele możliwych form pomocy. Preferencje naszych darczyńców są naprawdę różne, niemniej jednak najmniejszy gest jest niezwykle cenny. Gorąco zachęcamy do pomocy, bo tylko wspólnie możemy tworzyć to wspaniałe miejsce. W razie jakichkolwiek pytań prosimy o kontakt.
Pamiętaj, liczy się gest a nie ilość!




















